Hei, hei
Niestety nie pisałam przez 2 dni, ale to przez naukę. W końcu to ostatnie tygodnie! :)
W komentarzu pod ostatnim postem jakiś anonim podpowiedział mi że mogłabym popracować nad stylem pisania. Tylko mały problem: nie wiem czego oczekujecie. Pomyślałam, że może napiszę kilka razy ten sam post tylko trochę inaczej, a wy zdecydujecie, który wolicie czytać, no chyba że żaden nie podpasuje, to napiszcie jaki mógłby być.
1. Dzisiaj byłam w szkole, pogoda się nareszcie trochę poprawiła i wyjrzało słońce. Ale nie miałam kiedy się nim nacieszyć, bo musiałam iść na lekcje do muzycznej. Po nich nasz szkolny chór (ja też) śpiewał na mszy w kościele. Razem z próbą i mszą to trwało 3 godziny, ale nie było aż tak źle ;) później do domu i odpoczywać.. :)
2. Dzisiaj szkoła, później lekcje w szkole muzycznej i śpiewanie z chórem w kościele. Po tym wszystkim do domu i pisać notkę. :)
Innych przykładów dzisiaj już nie wymyślę. Brak pomysłów, ale może wam się uda. Papa, do następnej notki ;)
środa, 5 czerwca 2013
niedziela, 2 czerwca 2013
"Geneza"
Hejoo
Wczoraj miałam napisać notkę, ale nie miałam czasu... Oglądałam filmy :3
Wszystkim, którzy mieli wczoraj swoje święto składam spóźnione życzenia: wszystkiego najlepszego i czego sobie tylko zamarzycie! :)
Jaki prezent dostaliście na Dzień Dziecka? :) Ja dostałam książkę pt: "Geneza" Jessici Khoury. :) jak na razie mi się podoba :)
Dzisiaj byłam z rodzicami na basenie Tropikana w hotelu Gołębiewskim w Karpaczu. Było fajowoo :3 Później do kościoła i do domu. Zaraz zabieram się za książkę, papa ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)